Nie samą wodą akwarysta żyje

Tutaj będę wylewał swoje żale, fochy, pisał różne bzdury na każdy temat, przemyślenia-miejsce na moją twórczość wszelaką , dozwolone od lat 18 .

Bóg się rodzi, karp umiera. Akwarysta kocha ryby, ma wiedzę na ich temat, a więc ich nie krzywdzi. Świadomy akwarysta nie jest hipokrytą i nie zjada tych których kocha.
https://akwarystykatradycyjna.wordpress.com/2015/12/07/bog-sie-rodzi-karp-umiera/

Odezwa do narodu-porady dla grupowych trolli.
https://akwarystykatradycyjna.wordpress.com/2015/02/05/234/

Co tam piszczy tu i tam-forumowe ploty i absurdy.
https://akwarystykatradycyjna.wordpress.com/2015/02/27/co-tam-piszczy-tu-i-tam/

I po świętach-wigilijna rzez karpi.
https://akwarystykatradycyjna.wordpress.com/2015/01/02/i-po-swietach/

Niespodzianka.
https://akwarystykatradycyjna.wordpress.com/2014/11/28/niespodzianka/

moderze

Przyszłość Akwarystyki.

Temat moich ostatnich przemyśleń,w świetle tego czego byłem ostatnio świadkiem.A chodziło o sytuację kiedy dziewczyna pokazywała akwarium 112 litrów,miała w nim 12-15 neonków, kilka kirysków. I to w zasadzie wszystko,bo znajomi z jakiegoś forum powiedzieli jej ,że więcej być nie może gdyż akwarium będzie już przerybione Jeśli o mnie chodzi,do 112 żeby wyglądało to z sensem dałbym 35 neonów,15 kirysków,ancistrusa.
Kolega zadał mi ostatnio to pytanie,jak według mnie będzię wyglądać przyszłość. Nie potrafiłem wtedy zbytnio odpowiedzieć,ale wczoraj puściłem wodze fantazji,wyobrazni i czego tam jeszcze i oto co mi wyszło…

Rok 2071. W swoim pokoiku ,na krześle z napędem antygrawitacyjnym siedzi dziadek pykając dym z e-fajki,obserwując swoje 45 litrów z gupikami. Powolnymi ruchami rozciera w palcach płatki i sypie do akwarium.
-”Może by tak jakąś mrożonkę w końcu!?” ;
Krzyknął gupik chwytając tonący płatek.
-”Właśnie ,ile mamy to samo żreć ?!” Dodał inny.
-” Dla mnie frytki do tego,zestaw powiększony i ketchup żeby był!” rzekł dorastający samczyk.
– ”A dla mnie piwo jeślli łaska,tylko schłodzone panie” wtracił stary samiec tkwiący nieruchomo pod filtrem,w oczekiwaniu na kres swych dni.
-”I może w końcu jakaś podmiana wody!Moje zaczynają już się dusić’!’ Krzyknęła gupicza mamusia.
-Sadysta!
-Osioł!
-Palant!
Ze wszystkich zakamarków akwarium posypały się obelgi.
-”Dajcie spokój i tak Was nie słyszy. Jest już głuchy na oba ucha jeśli chcecie wiedzieć. Eh,i oni narzekają…” Wtrącił bojownik ze szklanki stojącej na akwarium.
-”Cicho tam dziwadło,nikt cie nie pyta o zdanie!” Krzyknęły gupiki.
-”Haha dziwadło ”zawtórował narybek .
-”Ja chociaż mam imię w porównaniu do Was kolorowa hołoto” odparł bojownik.
-”Ty imię ? Hahaa dawaj jakie?
-”Nie ważne,mnie przynajmniej nie wyda na karmę dla żółwia tak jak połowy z was ostatnim razem ,ups
-Zamilcz!
To nie prawda! Oni pojechali do innego lepszego akwarium jego kolegi!
-”Chyba do lepszego świata” Odparł z uśmiechem bojownik. I chcociaż w tej szklance on mi wodę podmienia czasami a nie jak u was
Gupiki zamilkły na dobre.
Do pokoju wchodzi tymczasem wnuczek dziadka. Naciska przycisk na pilocie,na ścianie podnosi się przegroda. Powoli ukazuje się szyba,a za nią zalana przestrzeń-10 000 litrów wielkości pokoju.
Wnuczek mówi :
Patrz dziadku,to jest akwarium! A nie jakieś sklejane sylikonem szklaneczki 300 litrowe. Jak Wy mogliście tak męczyć ryby? Daj mi te swoje wpuszcze je do mojego zobaczysz jak będa pływać.
-Oj zaraz tam męczyć.. rzucił stary gupik z pod filtra.
-Właśnie mały,my tylko żartowaliśmy tak na prawdę to nie jest nam tu zle, – dodał inny.
-Zgrywamy się czasem żeby staremu wesoło było-wiemy że tylko udaje że nie słyszy.
-Jakbyś mnie wpuścił do tego dostałbym palpitacji serca,nie wiedział bym gdzie płynąć ,jak mi święta kryptokoryna miła !
-Trochę bym się bał tych skalarów- wtrącił dorastający młodzik.
Dziadek nie odpowiedział nic,wział tylko pilota i zamknął szczelnie drzwi od pokoju.Następnie schylił się do tapczanu. Sezamie otwórz się! Powiedział dziadek.
Ze skrzyni wyciągnął długi przedmiot.
-Dziadku,co to takiego?-Spytał wnuczek
-Służy do rozwiązywania różnych problemów,trzymałem na taką okazję-odparł starzec.
……Powoli z trudem skierował lufę na szybę.Załadowane. Wielki huk! Dzwięk pękającego szkła,woda wdziera się do pokoju..
-AAaaaaaaaaaaaaaa co on zrobił!!!! Drą się jeden przez drugiego gupiki.
-Zakładam wam większe akwarium. Zasłużyliście ! Rzekł dziadek zachłystując się wodą….

Szkolnictwo i prawo.
W przyszłości bedzie można studiować akwarystykę. W niektórych krajach na poważnie były już dyskutowane takie pomysły. Bedą zajęcia z geografii,ekosystemów,botanika akwarystyczna, sporo przedmiotów da się wymyślic.Oczywiście zajęcia bedą prowadzić Wyżsi bracia oświeceni,gdzie na uczelniach będą wmawiać ludziom aby czekali 5 tygodni z wpuszczeniem ryb,albo jak nabić butlę CO2 własnym…gazem.Za akwarystą tradycyjnym zostanie wydany list gończy oraz wyznaczona nagroda za moją głowę w kuli ,będą mnie ścigać przez całe życie za zbrodnie przeciw gupikom.O dyskusji żadnej mowy nie będzie,gdyż oni bedą mieć papierek,co jak wiemy oznacza bezapelacyjną rację w każdej sprawie. Resztki ukrywających się normalnych akwarystów zejdą do podziemi i piwnic gdzie w wielkiej tajemnicy trzymać będą gupiki,skalary ,mieczyki ,oświetlone lampkami biurkowymi ,na piasku i moczarce,wszystko oczywiście ścigane pod grozbą kary smierci za znęcanie się nad zwierzętami.

Wielka Wojna.
Przybierający na sile ruch oporu zaowocował straszliwą wojną między akwarystami tradycyjnymi a nowoczesnymi. Pola bitwy ociekają krwią i wodą,obie strony wyposażone w najnowsze zdobycze własnej techniki.I tak tradycyjni idą w bój uzbrojeni w kule,stare brzęczyki własnej produkcji,zameczki i porcelanowe ozdoby. Nowocześni atakują strzelając wodą z filtrów potrójnie odwróconej i zawirowanej osmozy,bombardują filtrami kubełkowymi z których wysypują się ulotki z napisem” Wbij sobie do łba że bez tego nie odfiltrujesz odpowiednio wody!” ”Towarzyszu,dołącz do nas i wesprzyj Nowoczesną Armię Akwarystyczną,wyposażymy Cie w najlepszy sprzęt i powiemy jak zrobić akwarium by Twoje ryby czuły się najlepiej”, ”Bracia ! Nie wierzcie kłamstwom tradycyjnym. To sadysci i okrutni dręczyciele zwierząt,sami są zwierzętami ,przejdz do nas a będziesz ułaskawiony inaczej wytniemy was w pień!” Po bombardowaniu miejscowa ludność obserwuje ze zdziwieniem powstawanie nowych budynków wykonanych w całości ze szkła. Szkło pancerne i kuloodporne,wielkości domu.Prace trwają wiele miesięcy,jest oświetlenie,cysterna z Co2,Korzenie drzewa. Nowocześni opuściwszy swe domostwa z szałasów sterują elektroniką by nie płoszyć ryb. Dom dla parki gupików gotowy.

Objawienie.
Zastanawiałem się długi czas,jaki jest sens,czy też z kąd się wzieło to na siłe polecanie ogromnych zbiorników do drobnych gatunków. Pranie mózgu owszem,zwłaszcza jak czytam gdy wrażliwe dziewczyny piszą ”Zamknij się sam w tak małej przestrzeni,damy Ci dostep do tlenu i będziemy karmić zobaczymy jak się będziesz czuł.” Nie chce mi się tego po raz kolejny tłumaczyć,ale ryba jako zwierzę pozbawione wyższych funkcji psychicznych nie odczuwa niewoli tak jak odczuwałby to człowiek ,i przypisuje swoje odczucia zwierzęciu. Ryba czuje się dobrze jeśli jest odpowiednio karmiona,ma wodę odpowiedniej jakości i filtrację,dobrze dobrane towarzystwo a litraż ,np dla neona 20-50l będzie bez różnicy jeśli poprzednie warunki zostały spełnione.I czuje się bezpiecznie.I zakładając że nie przesadzimy z ilością.
Wszyscy w internecie piszą ..po prostu piszą. Że rybka czuje się zle jak nie ma biotopu itd.Czy jest to poparte jakimiś dowodami? Oczywiście nie,ktos tak sobie napisał bo tak myśli i tak mu się wydaje. Jaka jest więc wartość takiego stwierdzenia? Żadna, więc czy jest sens w kółko o to samo się kłócić? No nie ma,bo racja jest jak d…a,każdy ma swoją. Ja jeśli piszę czy coś komuś mówię jest to poparte chociaż jakąś obserwacją i doświadczeniem,no i -doświadczony akwarysta widzi kiedy ryba czuje się zle.
A wracając do sedna,modliłem się przeto do Pana o wyjaśnienie a On mnie wysłuchał.Nocy tamtej pamiętnej ukazał mi się i rzekł:
-Nie lękaj się Akwarysto Tradycyjny,albowiem przybywam w pokoju.

??? Chciałeś chyba powiedzieć przebywasz w moim pokoju?

-Zamilcz grzeszniku. Modliłeś się a ja Cię wysłuchałem bowiem dobroć jest w Tobie. Jest dobroć bo umysłem nie grzeszysz,skoro pytałeś o taką rzecz.A odpowiedz na Twe pytanie jest prosta,bowiem jest to odpowiedz, która jest zawsze prawdziwa gdy nie wiadomo jaka jest odpowiedz.Na ziemi macie nawet takie przysłowie z tym związane.

-Czekaj czekaj. Mówisz odpowiedz zawsze aktualna i że jest przysłowie,więc chcesz powiedzieć że chodzi o pieniądze?
I odpowiedział Pan:

-Brawo synu,nie jesteś jednak taki głupi.Widzisz,mnie nie wypada takich rzeczy mówić,więc odpowiedz sobie sam.

-To już rozumiem! Większe akwarium,większy koszt oświetlenia, filtracji,więcej ryb,urządzeń-słowem większy zarobek! I dla tego na forach jest tak to polecane,a co prania mózgu,to internet robi swoje tak dyskretnie że człowiek nawet tego nie zauważa tylko przyjmuje jako własny pogląd.

-Bądz zatem pozdrowiony Akwarysto.Chociaż widzę Twą duszę,Tą odpowiedzią upewniam się ,że wybrałem dobrze. Prowadz zatem swą misję,paś owce moje,i nie lękaj się,albowiem jestem przy Tobie gdy tego potrzebujesz. Mógłbyś też czasem do kościoła zajrzeć….

Odrzekłem;
-Wybacz mi Panie,ale praca,jeszcze pisanie i użeranie się z ludzmi,jeszcze akwaria,modlę się i myślałem że wystarczy.

Odpowiedział Pan;

-Z tym kościołem to żartowałem…Bywaj chłopcze.

Przypisy i bibliografia.
Rozmowa gupików z bojownikiem została podsłuchana w 2005 roku, 24 grudnia ,około północy. Nie pytajcie czym był przyprawiony ten karp i barszcz z uszkami. Obajwienie to rozdział z niewydanej jeszcze książki ”Wspomnienia Tradycyjnego Akwarysty” która najpewniej nigdy się nie ukaże.

____________________________________________________________________________

Wieczorne gawędy przy jesiennym ognisku

Witam się z Wami za każdym razem ale tym razem sobie odpuszczę
Piszę z okazji przekroczenia 700 polubień co mnie cieszy że idziemy do przodu,choć marzy mi się tak około 2000. Możecie pomóc mi w realizacji tego marzenia ,wysyłając sms na numer o treści POMAGAM…nie to nie tak.Możecie polecać mnie na innych grupach ,stronach,forach ryzykując banem ale wierze że zrobicie to dla mnie jako i ja poświęcam się dzień i noc pisząc te głupoty Chciałbym napisać o czymś przyjemniejszym,jakieś porady wskazówki ,a tymczasem nachodzą mnie inne myśli.Mianowicie im więcej zawieram znajomości,nurkuję w tym akwarystycznym półświatku tym coraz bardziej widzę jak straszne podziały w nim panują. I nic bym do tego nie miał gdyby nie fakt ,że strony zamiast wyrazić swoje zdanie i na tym poprzestać,wyciągają argumenty bardziej prawdziwe lub nie,a gdy i to nie pomaga,siegają po bardziej wulgarne zasoby naszego pięknego języka.To jest zawzięta wojna obliczona na wyniszczenie jedni drugich.Nie przytoczę Wam wszystkich wiadomości i grozb które otrzymuję w priwach. Ku wściekłości moich oponentów powiem że dostarczacie mi dużo rozrywki i śmiechu w ten sposób . Inni z kolei działają zupełnie po cichu. ”To co nas łączy,potrafi też dzielić”.

Fejsbukowe strony i grupy o akwarystyce.
O tym jak działają po cichu przekonałem się 2 dni temu,aplikowałem do licznej grupy o nazwie Akwarystyka Polska. Zostałem tam przyjęty,po czym napisałem posta: ”Dziękuję za przyjęcie do grupy ,jak i przy okazji zapraszam do polubienia i czytania ( link do strony) ”
Jakże wielkie było moje zdziwienie kiedy w minutę potem zobaczyłem że nie mam już do tej grupy dostępu oraz blocka pernamentnego. Zdążyłem spojrzeć przedtem na regulamin tej grupy który był krótki i bardzo ogólnikowy,więc na pewno nie złamałem żadnej zasady.
Czasami zapraszacie mnie do polubienia jakichś stron,bardzo rzadko lajkuję.Dlaczego? Wezmy przykład,jest sobie strona ma tysiąc ponad polubień,sprawdzam zawartośc i co widzę? Wstawiane zdjęcia akwariów z internetu i podpis; ”Komu się podoba daje like” , ”Jak wam się podoba” , ”Kto ma takie akwarium ”, ”kto ma piranie w akwarium daje like ” . I co ja z takiej strony wyniosę? Jaki ma administrator pomysł na jej prowadzenie? Zdjęcia każdy może sobie wklejać,nie nauczę się więc nic nowego.I takich stron jest bardzo dużo. Lub nieaktualizowane od miesięcy. Co do grup ,jest ich chyba kilkadziesiąt,i o ile rozumiem powstawanie lokalnych regionalnych ,bo ludzię chcą mieć ze sobą kontakt w okolicy coś sprzedać i wymienić. Ostatnio powstają także osobno do gatunku rybek,wolę nie wiedzieć kto je zakłada. Może jakieś dzieci,i spoko niech się bawią.Gorzej jak te dzieciaki mamią innych udając kogoś kim nie są. Dzisiaj wiedzy nie trzeba miec w głowie,wystarczy wpisać w google i już jest się bossem na takiej grupce.  Co do innych..powstaje ich także bardzo dużo,nazwy nawet podobne do mojej ,z tym że autorzy poza wiedzą czy też bardziej niewiedzą internetową nie mają za wiele do zaoferowania.

Targi Aqua i Zoo w poznaniu okiem tradycyjnego.
Nie zrobiłem zdjęć ,ale zamieszczę fotorelację z zaprzyjaznionego forum ( heh wiem jak to u mnie brzmi).Nie jestem jednak aż tak stronniczy,jeśli widzę że na jakimś forum panuje normalna atmosfera,ludzie się szanują są mili i uprzejmi,nikt nie zgrywa Boga wszechwiedzącego no to je Wam polecam. Jeśli chodzi o moje wysublimowane opinie to tak…było oko na czym zawiesić. I nie chodzi mi tutaj o panie akwarystki tylko o aranżację niektórych zbiorników.Oczywiście żadne z tych akwariów nie przypominało w niczym środowiska naturalnego,ale też jestem tylko czlowiekiem,mam wady ,więc zachwycałem się nimi na równi z innymi.Teraz trochę kwasu,drugie co mi się rzuciło w oczy to wszechobecna komercha.Padłem gdy zobaczyłem jakieś szczypce do sadzenie roślin za Uwaga 270 zł Na stoiskach z akwariami przygotowane już do sprzedaży mchy na korzeniach, całe akwaria, wizytówki firm które za Twoją miesięczną pensję chetnie pomogą Ci w aranżacji wymarzonego akwarium. Oczywiście nikt tam nie powie Ci tego co ja,że można zrobić taniej,łatwiej,prościej i też ładnie.Zapierające dech w piersiach awaria,na których wisi karteczka ”Na sprzedaż” .Wszystko obliczone na złapanie jakiegoś nowobogackiego który przyjdzie,zachwyci się i poprosi firmę o aranżację.Inna śmiechawostka przy stoisku z pokarmami dla ptaków.Widzę że też branża poszła w rozwój,taka sytuacja stoisko ,szafa 3×3 metry cała w pokarmach,klient niezdecydowany pyta; A może by coś tak na ogólną kondycje,coś wie Pan…Pan odpowiada ”tak oczywiście mamy tutaj pokarm na bazie czosnku,dobry na glisty ,pasożyty ,tasiemce, jak i na ogólna kondycję ,same naturalne składniki,jak i na przyrost pazurków inny pokarm… dalej nie chciałem słuchać.A klient słucha z rozdziawioną buzią pełen podziwu dla wiedzy sprzedawcy,jak to on wszystko wie co dla jego ptaków najlepsze.Mogę się również wypowiedzieć,ponieważ poza akwarystyką pierwszą moją pasją są ptaki choć mam je dopiero od 10 lat. Były już zeberki,ryżowiec,nimfy,kanarek i oczywiście faliste. Nigdy nie karmiłem ich niczym dodatkowym poza standardową karmą.wapnem,piaskiem (tak ptaki jedzą piasek dla lepszego trawienia ziaren ,choć obecnie uważa się po 70 latach że może spowodować zatkanie odbytu i śmierć,co jakoś u moich ptaków nigdy nie nastąpiło.) Dostawały też sałatę,mieszanki jajeczne, warzywa i owoce,pierzenie zawsze przebiegało prawidłowo,ptaki były zdrowe ,żywotne i co najważniejsze-bardzo oswojone. Nawet odchowałem sobie młode od falistych.Co do pokarmu na pazurki a może jeszcze dziób…ptakom bez tych karm pazury i dziób przerastają regularnie i wymagają zazwyczaj przycinania więc nie widze najmniejszego sensu.
Przykre też jest dla mnie to,że na całą polskę tylko 1 forum propagowało tam akwarystykę ,do czego takie coś prowadzi nie muszę chyba mówić. Jednolite poglądy,aranżacja akwarium tak by nie zostać zruganym na forum,oraz dla przypodobania się kolegom,no bo jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i ony…
Dlatego nie dziwię się że wielu starych akwarystów olewa fora,spotkania, no bo jeśli ktoś z 5 letnim stażem ,mówi komuś z 50 letnim jak ma założyc akwarium,jak je prowadzić,i jeszcze proponuje płatną pomoc Rozumiem że to spotkanie branży zoologicznej która zjeżdza się by promować swoje produkty..ale jakoś za bardzo kłuło w oczy.Co do spraw organizacyjnych miała miejsce mała wpadka,na stronie można było przeczytać że bilet ulgowy kosztuje 12 zł, przy kasie natomiast dowiedzieliśmy się że ulgowy owszem ale tylko dla zarejestrowanych grup szkolnych a nie na legitymację studencką. Podsumowując…Warto się wybrać żeby popatrzeć na coś nie codziennego,oraz jak twierdzi mój kolega dla darmowych próbek pokarmów Podziwiam jedną firmę bodajże aqua nature mieli cały kosz próbek dla krewetek ,chyba kilkaset, a na każdej napisane pięknie odręcznie jaki to rodzaj karmy i do czego..podziwiam.

Grupa Akwarium dla każdego
Najlepsza grupa na fb ,polecam ,zapraszam! -zakrzyknąłby każdy admin na moim miejscu.Ale ja chcę powiedzieć coś innego,może z innej beczki.Wiele osób drażni linia prowadzenia grupy jaką przyjąłem,na wiele rzeczy również nie pozwalam.Np na pisanie komuś że ma gówno w akwarium. Ostatnio nowicjusze i hejterzy nieco się wycwanili,np piszą że rybki uratowane od spłukania w WC by usprawiedliwić mix w akwarium ,a hejterzy z kolei zamiast w komentarzach atakują nowicjusza na priv a potem skarżą jeden na drugiego i wszystkim jest wesoło.  Wiadomo że w każdej grze,na każdym serwerze ”Bogiem” jest tzw. Game Master,to on decyduje kogo zbanować,kiedy zrobić graczom ”event” a kiedy sobie z nimi popisać dla zabicia czasu.Nikt nie może nic jemu zrobić…Tak samo na forach bogiem jest administrator i od niego zależy kto będzie w nim uczestniczył,jak mu się czyjeś zdanie nie podoba to go z forum wyrzuca (np mnie.)A na grupie szefem jest administrator lub moderator,i jeśli widzi że dana osoba nie zachowuje się poprawnie,rozwala dyskusje,skłóca ludzi,przeklina czy poglądowo nie pasuje to taką osobę dla dobra innych usuwa. Bo po co z kimś się użerać,nikt nie jest ze stali i zawsze jakieś emocje temu towarzyszą,a spokój duszy cenię sobie bardzo.Dla tego nie rozumiem osób ,adminów którzy u siebie tolerują wszystko,krzykacze dawno ich zdominowali i to w zasadzie oni prowadzą grupę a reszta czyta,zgadza się lub milczy. Do czego zmierzam,ostatnio napłynęła do mnie opinia którą przytoczę ” Witam, dołączyłam tu wczoraj, przejrzałam większość postów i stwierdzam, że to najfajniejsza grupa akwarystyczna na fb. Ludzie bardzo życzliwi i rzeczowi. Doradzacie bez złośliwego naśmiewania się, bardzo miła atmosfera:) Załączam zdjęcie Antoniego – jednego z kilku moich rybich przyjaciół. W chwili obecnej ma trochę mniej imponujące płetwy niż na zdjęciu, dzięki koleżankom. Pozdrawiam” To jedna z kilku. Aby takie opinie jednak były trwałe i częste należy na bieżąco moderować i usuwać krzykaczy wszelkiej maśći. Mi to przychodzi bez mrugnięcia okiem ,jestem zdania że niech będzie i 10 osób ,ale żebyśmy się szanowali i rozumieli. Po za tym jeśli sam jestem banowany bez ostrzeżenia gdzie indziej…no to co mam się patyczkować.,Skoro jest tyle grup to moja musi się czymś wyróżniać,(nie banami ) i postawiłem tutaj na atmosferę i klimat.Co do wiedzy i wsparcia-także zawsze je znajdziecie.

Nie jestem wszechwiedzący.
Serio…nie pytajcie jakie podłoże czy nawozy dla jakich roślin, czy ile wat oświetlenia-nie prowadziłem nigdy high tech roślinniaka i prowadził nie będę. Nie lubię się wypowiadać o rzeczach o których nie mam pojęcia.Możecie za to pytać o ryby wymagania,łączenie ich,karmienie, czy jak samemu zrobić dekoracje.Znam się też na ptakach i gryzoniach. Najbardziej kręcą mnie małe akwaria biotopowe z wykorzystaniem naszych zasobów naturalnych.Oczywiście low tech.

1.Tradycyjny co ty w ogóle wnosisz do akwarystyki?
-Zaznacz właściwą odpowiedz znakiem x

a)Zamęt x
b)Nic
c)Światło Prawdy x
d) Same kłamstwa

2.Jesteś jakimś oszołomem???
-Jak widać wyżej i niżej. A Ty?

3.Znasz jeszcze jakieś domowe sposoby na karmę dla krewetek lub ryb
-Znam Ale o tym przy innej okazji.

________________________________________________________________________

Akwarium tylko dla bogatych?

Witajcie znów.Niedługo musieliście czekać na kolejny wpis,po części zmotywowały mnie pozytywne wiadomości po ostatnim,oraz znowu nieco się nazbierało co wymaga osobnego komentarza.Będzie z początku sporo nie na temat,nieco porad, ale musicie przebrnąć jeśli chcemy sięgnąć sedna. Zatem do rzeczy….
Ostatnio często napotykam się na takie komentarze; ” Jak chcesz oszczędzać to zmień hobby,akwarystyka to nie hobby dla biedoty” lub ”jak chcesz oszczędzać na ogrzewaniu to wpuść plastykowe ryby i se patrz”. Powiem szczerze przeraża mnie to nie co i nie sądziłem że dożyję takich czasów.A pamiętam takie gdy jedynym zmartwieniem było kupno akwarium,ryby i rośliny zawsze można od kogoś dostać,a filtr robiło się z napowietrzacza.Ostatnio podliczyłem z grubsza ile wydałem na swoje hobby przez te 17 lat i wyszło mi,nie licząc rachunków za prąd około 2000-2500tys zł. Kwota bardzo bardzo śmieszna biorąc pod uwagę że dziś niektórzy potrafią tyle wydać na założenie 300tki,i na tym wydatki się nie kończą,bo jeszcze nabijanie butli,nawozy, co przekłada się na jakiś miesięczny koszt utrzymania akwarium.Osoby te twierdzą,że ”bez kasy nie zrobisz ładnego zbiornika,a już na pewno nie roślinnego” .Z marszu mogę zadać kłam takim twierdzeniom,przykładem niech będą mossart akwaria-całkiem sympatyczne roślinniaki,i poza chaotyczną obsadą do której doczepiłby się każdy poza mną nie można nic zarzucić. Chociaż ostatnio widziałem Pan Andrzej pokazywał swoje akwarium i nikt do obsady się nie doczepił-widać mają respekt do niego Możemy też przyjąć że Pan Andrzej jednak czymś tam nazwozi a się nie chwali,a gdzieś pod szafką kitra sobie małą bimbrownię-chociaż wtedy te rośliny zarosłyby mu pewnie całe mieszkanie . Można też urządzić biotopy nie wydawszy ani złotówki na aranż-przykładem niech będą najpierw czarne wody. Możemy je zrobić na 3 sposoby, 1wszy to grube korzenie kupione lub zrobione samemu ,piasek,liście i jest. Drugi styl,cienkie patyki ,gałązki nieco lepsze bo szybciej toną,szyszki olchy ,liście i jest. 3ci styl,może być sam piasek pokryty liścmi z jakąś gałązka,w ogromnej rzece trafiają się różne takie miejsca a my odwzorowujemy mały kawałek.Oświetlenie wiadomo słabe,filracja dopasowana do wielkości zbiornika.Minusem czarnych wód jest częstsze czyszczenie filtra oraz problemy z klarownością wody.Aby to poprawić do filtra pat mini w rurkę na którą nakładamy gąbkę można włożyć waty perlonowej z poduszki czy starej maskotki,na wierzch wycięty kawałek zwykłej gąbki by turbina nie wciągnęła tego do środka. 2 drugim biotopem tanim do zrobienia jest malawi,tutaj wskazany jest piasek z dodatkiem zmielonych muszli który zatwardzał by wodę,ale możemy bez niego się obejść jako że większość pyszczaków w sklepie siedzi na kranówce. Nie sadzimy roślin podobnie jak w black water więc oszczędzamy na oświetleniu. Należałoby tylko kupić kamienie…ale zaraz,na stronie jest podany przykład takiego zbiornika urządzonego polskimi kamieniami i też całkiem ładnie wyszedł. Lepiej gdy mieszkamy w województwach południowych,tam już bez problemu można dobrać odpowiednie skały na wyrobiskach czy w kamieniołomach.Trzecim moim ulubionym i łatwym do zrobienia biotopem jest ”Górski strumień” i uwielbiam takie surowe klimaty, ,tutaj potrzebne jako podłoże będą kamyki,aczkolwiek piasek też się nada. Dekoracje same kamienie najlepiej otoczaki,lub polne dobrane w jednym kolorze. Roślin tak jak w czarnych wodach nie sadzimy. Dobrze bedą się tu czuły kardynałki,niektóre brzanki.
Można też sporo oszczędzać na karmie-ja ostatni raz kupowałem 1,5roku temu i jeszcze mam jakieś 4 opakowania plus mrożonki.Z doświadczenia wiem że moje ryby wolą zjeść ugotowane i roztarte drobno jajko niż jakiekolwiek płatki,przepisy na gotowane warzywa też już podawałem.Tło możemy zrobić z czarnego papieru,uzyć spreya za 10 zł i pomalować tylną szybę,zrobić z wora na śmieci-co komu wygodniej,oczywiście w małych akwariach prościej. Co do temperatury ,często zarzucają mi że nie ogrzewam akwarium,bo i po co? Skoro temperatura nie spada mi poniżej 23c,latem zawsze jest powyżej 26 a gatunki mogę dobrać tak by dobrze czuły się w wodzie chłodniejszej w razie co. (Większość brzanek prócz sumatrzańskiej,kardynałki,Neony innesa,kiryski pstre,mieczyki,danio,kiryśniki). Dobowe wahania temperatury w środowisku naturalnym wynoszą najczęsciej 2-4 stopnie ,w akwarium takie huśtawki to rzadkość.Kiedyś miałem sytuację-doczepili się że w 21c mam mieczyki. Poczytałem,okazalo się że w naturalnym środowisku u mieczyków temperatura spada czasem na kilka dni do 12c i zmuszone są to przetrwać.Nie ma więc co wydelikacać ryb,a warto czytać o biotopach,ale lepiej krzyczeć jaką to gatunek musi mieć zapewnioną stałą temperaturę inaczej zdechnie.Halo,moje ryby zamierzacie zdechnąć?

Wyrzuty sumienia i śmiech.
Czasem patrząc na swoje akwarium myśle o tym-zapewniamy tym rybom warunki,lejemy wodę żeby sobie pływały,a tymczasem gdzieś na świecie ktoś musi iść z wiadrem na głowie 30km w skwarze po tą wodę by każdy z wioski mógł się po łyku napić.I nie jest to wcale odosobniony przypadek,ludzi cierpiących na niedostatek wody jest więcej niż nas żyjących w luksusie. Właśnie dlatego jestem sceptyczny do wydawania niepotrzebnych kwot na hobby. Inną sprawą jest że sporo gatunków które trzymamy,np gurami olbrzymi,dwuplamy,grubowarg syjamski,pielęgnica pawiooka czy tilapia marii są w swoich krajach gatunkami o znaczeniu obiadowym…mieszkańcy tamtejsi mieli by z nas spory ubaw widząc nasze akwaria. Japońskie akwaria którymi tak się zachwycamy to osobna sprawa.W tamtejszym klimacie,mchy których oni używają na korzeniach do dekoracji rosną na powietrzu,jak urosną to mają gotowca i aranżują a my wzdychamy z zadrości…nie potrzebnie ponieważ oni spryciarze wykorzystują swoje położenie geograficzne oraz klimat,wychodzi im to po groszach a my by stworzyc coś takiego musimy bulić. A powinniśmy także wykorzystywać nasze zasoby,mamy mnóstwo korzeni,kamieni,wtedy te akwaria miały by specyficzny swojski klimat a nie były czyjąś kopią.

Osiedlowe akwaria.
W wielu miejscowościach bywa jeszcze tak że niedoświadczeni młodzi akwaryści kupują rybki jakie im się podobają,pozniej rybki robią ”gnój” więc trzeba się ich pozbyć.Zazwyczaj bywa tak że ten kto ma w okolicy największe akwarium przygarnia wszystko co mu przynoszą i nigdy dzięki temu nie kupuje ryb. I tak widziałem w 240 już razem skalara,welonkę,pyszczaka,labeo,gupiki,mieczyki,kiryśniki,neony,gurami,bocje,plekostomusa ,brzanki i …na tym skończmy. Bywa też czasami tak o dziwo że to towarzystwo jakoś się zgra i toleruje przez lata,pojedyńczy pyszczak traci na agresji i zachowuje się jak baranek. Nie opisuję tego by coś propagować tylko tak po prostu.

Dzień próby i sądu.
Posiadacze akwariów ”high tech” szczycą się. Nie biorą pod uwagę tylko jednego,kiedyś ten prąd mogą Wam odłączyć na dłużej niż 3 dni. Chętnie wtedy zobaczyłbym takie cmentarzyska.A takie coś może nastąpić zawsze,wystarczy rozbłysk na słońcu,plazma omiata naszą planetę i tracimy dostęp do prądu jak i cały postęp technologiczny wypracowany przez 2 stulecia na bardzo długo.Takie sytuacje miały miejsce w 2009,2012,a wcześniej 1859roku jeśli się nie mylę. Wtedy burza geomagnetyczna była tak silna że dziś stracilibyśmy wszystko na długie długie lata. Wtedy z nowinek technicznych działał tylko telegraf więc obyło się bez szkód. Taką ”próbę” moje akwarium przeszło w 2005 roku kiedy orkan Cyryl spowodował spustoszenia w europie i uszkodzenia sieci energetycznych.Prędkość wiatru dochodziła do 160km,w mojej miejscowości prądu nie było około 2 tygodnie. Zawsze dążyłem by moje akwarium było ”samowystarczalne”,dobierałem ryby tak by w razie takiej klęski poradziły sobie.I udało się,bez filtra,światła,niektóre ryby chwytały tylko powietrze ale jakoś przetrwały.Inną próbą była awaria ogrzewania w zeszłym roku,w akwariach temperatury spadły mi do 16tu i 17 stopni.Na kilka dni. Byłem przerażony,obserwowałem. I tak mieczyki oraz zbrojnik wyszły z tego bez szwanku i żyją po dziś podobnie jak kiryśniki i kiryski.Na brzankach i kardynałkach nie zrobiło to wrażenia,pochorowały się jedynie gupiki ale nie wszystkie.

Szpan.
I tu dochodzimy w końcu do sedna…no bo jeśli ktoś robi w akwarium tylko jak twierdzi dla siebie to nie pokazuje go gdzie popadnie i wtedy nie czepiałbym się wydanych pieniędzy.Ale jeśli na kilku forach spotykam takie coś:

Specyfikacja akwarium 120 litrów

Wymiary akwarium:
90x30x40h

Grubość szkła:
10mm opti white

Oświetlenie:
1x 24W Philips 865 T5 6500K
1x 39W Sylvania Aquastar T5 10000K
1x 24W Sylvania Grolux T5 8500K

Filtracja:
Eheim 2226
Flora:
– Ammania sp. bonsai
– Bacopa compacta
– Crinum calamistratum
– Echinodorus vesuviusz
– Eleocharis parvula mini
– Erioculon Sateseum
– Eustralis stellata
– Hedyotis salzmannii
– Hygrophila araguaia
– Limnophila aquatica
– Limnophila vietnam
– Lobelia cardinalis mini
– Ludwigia arcuata
– Ludwigia brevipes
– Ludwigia Cuba
– Ludwigia Curly/Tornado
– Ludwigia Marilia
– Ludwigia mini red
– Ludwigia ovalis pink
– Ludwigia rubin
– Ludwigia senegalensis
– Micranthemum monte carlo
– Pogostemon erectus
– Pogostemon helferi
– Proserpinaca palustris
– Ranunculus inundatus
– Rotala marcandra green
– Rotala macrandra mini type 2
– Rotala marcandra red
– Staurogne porto velho
– Tonina sp. belem

Niedługo dojdą nowe rośliny:
– Ludwigia pantanal
– Cuphea anagalloidea
– Cabomba red belem
– Limnophila vietnam mini
– Polygonum Sao Paulo

Nawożenie:
– CO2 z butli wysokociśnieniowej 1,5kg z elektrozaworem, sterowane przez komputer PH Regulator i rozpuszczane przez reaktor narurowy Sera 500
– Easy–Life Easy Carbo
– Easy–Life ProFito
– Sole – Potas, Azot, Fosfor, Magnez
– Intermag Tytanit

Fauna:
Krewetki White Pearl.

Z każdego detalu wymienionego była fotorelacja.Podobny post wisiał na 1 forum długi czas.Nikt tego nie skomentował aż w końcu ktoś napisał; ”Nikt tu nie odpisze bo przeciętnemu akwaryście szczęki opadły,
Większość tutaj ludzi jedzie na żwirku i rogatku, moczarce ” Na co ktoś odpowiedział dość ostro i utrafił w sedno ,ale się z tym zgadzam;
”Na co miały szczęki opaść? Większość ”nie jedzie na żwirku i moczarce” tylko ma zdrowe podejscie do hobby ,szanuje swój czas i pieniądze. Post jest typową snobistyczną pokazówką w stylu ”patrzcie ile kupiłem,stać mnie,jestem kimś a wy nie” Tak ja odbieram ten przekaz. Nie ma się co dziwić że nikt tego nie skomentował. Wiemy dobrze że można uprawiać akwarystykę tanio i z głową i być usatysfakcjonowanym no ale-nikt wtedy nie pochwali ,a można też robić pokazówki na forum i zbierać pochwały od równie nawiedzonych osobników. Myślę że u podstawy takich zachowań leży niska samoocena.Ale cóż ,koncerny akwarystyczne i producenci mają tak samo szczery ubaw i zacierają tylko z uciechą łapy. Akwarium ładne,choć można było zrobić 10 razy taniej.”
Cieszy mnie że są takie osoby na forach nie boją się jeszcze swego zdania wypowiadać.Jedni przyznali mu rację,inni mniej,ale i tak został zbanowany. Podsumujmy też koszt tego co zostało tu wymienione

Akwarium optiwhite 120l- okolo 500-600zł.
1 świetlówka philips 137zł,reszta około 35zł
Eheim 2226-325zł
Rośliny-jako że sadził małe ,strzelam w optymistycznym wariancie 150-200zł.
podłoże Ada amazonia 9l-150 zł
Butla C02-120zł
Elektrozawór z całą resztą-znalazłem zestaw za 279zł.
Easy lidfe carbo 500ml- 40zł
Easy–Life ProFito 30zł 250ml
sole-100ml 12zł
Intermag Tytanit ,0,5l 27zł.
Nie miałem pisać tego tematu ale samego mnie zaciekawiło.Więc podliczamy: 1640zł akwarium 120 litrów założenie. Boże…to mi się w głowie nawet nie mieści.Ja za tą kwotę założyłbym biotopowe 700litrów z normalnym wyposażeniem tj filtr i światło. Przychodzi mi na myśl że został tutaj zapomniany główny cel dawnej akwarystyki-miało służyć człowiekowi dla relaksu,koić wzrok,dawać wrażenia estetyczne,odpoczynek.No ale człowiek taką jest istotą, wydane pieniądze dają poczucie satysfakcji i podnoszą samoocenę tak to działa. I tak jest ze wszystkim,co roku wmawiają nam że potrzebny nowy iphone czy komputer i ludzie kupują,chociaż stary posłużył by jeszcze kilka lat.Jedyny ratunek.. pozostaje tylko…czasem zachować zdrowy rozsądek,czytać moje wpisy i nie dać się w tym świecie zwariować.

Pytania;
1.Może zmienisz nazwę grupy na” Grupa wsparcia dla osób poszkodowanych przez działalność akwarystycznych forów internetowych”
-Nie można już zmienić nazwy grupy ,ale mogę to dopisać w informacjach.

2.Kiedy blog będzie?
-Już jest.

3.Pytacie o koszulki.Powiem tak,na tą chwilę jest to sprawa osobista ,każdy sam może sobie taką zrobić w zajmującej się tym firmie jak chce. Wzór na przód lub tył to ten z sercem, a na drugiej stronie może być samo logo.

without-foundation-2

Jedna myśl w temacie “Nie samą wodą akwarysta żyje

  1. Sebastian Marek Rytel pisze:

    Wypada mi tylko przytaknąć 🙂 Miło wiedzieć, że zdarzają się jeszcze „normalni ludzie”. Po prawie 20 latach wróciłem do akwarystyki i oczom nie wierzyłem… zaraziłem akwarystyką żonę i teraz ją co rusz przekonuję, że to nie jest „fizyka jądrowa” i zasady są proste, a nie jak sugeruje „wujek google”… Ten blog bardzo mi to ułatwił. Do tej pory patrzyłem ze zdumieniem, jak zahukana jest przez natłok durnych informacji od tzw. „akwarystów z doświadczeniem”. Pokazałem jej zdjęcia akwariów z biotopem strumienia górskiego z tego blogu i efekt jest lepszy niż godziny tłumaczenia. Dziękuję.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s