Raki w akwarium.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sympatyczne te skorupiaki mogą być ciekawym urozmaiceniem życia w naszych akwariach,wdzięcznym obiektem do obserwacji. Naprawdę można się w nich zakochać. Nie do każdego akwarium się nadają,wynikają też rozmaite za i przeciw co do ich posiadania o czym będę starał się opowiedzieć. Najpierw opowiemy sobie o rakach ogólnie,potem przejdziemy do gatunków które stosunkowo najłatwiej zdobyć i są najczęściej hodowane.

Jeśli chodzi o moje doświadczenia z tymi zwierzakami,dawno temu miałem w akwarium ogólnym raka sygnałowego złapanego przypadkiem nad jeziorem,który to u nas jest gatunkiem inwazyjnym i szkodliwym.Strasznie spustoszenie robił w akwarium,wykopywał rośliny i polował na ryby. Następnie trafił mi się młody rak pręgowany ,gatunek także inwazyjny,jednak nie potrafił się przystosować do warunków w akwarium,ze względu na zbyt wysoką temperaturę,po paru miesiącach padł. Od jakiegoś czasu zająłem się pospolitymi rakami marmurkowymi i rodzajem Cambarellus odmiany  orange,w skrócie znanych jako CPO.  No dobrze, zatem ogólnie o zwierzakach i warunkach jakie potrzebują ;

Info wstępne.

Pamiętać musimy o kilku rzeczach,mianowicie wszystkie raki poza miniaturowymi z rodzaju Cambarellus nie nadają się do akwariów roślinnych. Rośliny będą przycinać szczypcami,wykopywać lub próbować jeść. Oczywiście wszystko zależy od diety jaką zapewnimy,cech osobniczych bo trafiają się sztuki łagodne dla roślin jak i ryb. Jednak co do tego ich zachowania nie sposób przewidzieć. U mnie samiec cambarellusa czyli z tych najłagodniejszych próbuje czasem polować na gupiki skacząc na nie z rośliny. Wiele gatunków uwielbia kopać a powolne ryby mogą stać się obiadem dla raka. Są to zwierzęta odporne i długowieczne,około 10 lat dla średniej wielkości gatunków. Czasami zdarza się że rak umiera podczas wylinki lub zaraz po. Potrafią czasami wydostać się z akwarium ,dlatego powinno być ono przykryte. Jeżeli nasz rak będzie podejmował takie próby ,oznacza to że woda jest słabo natleniona lub coś jest mocno nie tak z jej jakością. Raki mają także tendencję do naturalnego kontrolowania własnej populacji (kanibalizm ). Raki zjadają własną wylinkę której nie powinniśmy wyławiać.

Akwarium dla raków,warunki,wyposażenie.

Zależnie od gatunku na jaki się zdecydujemy pierwszą sprawą jest litraż. Są gatunki raków miniaturowych którym możemy stworzyć mieszkanie już w 25 litrach dla pary a są i takie dorastające do 40cm które potrzebować będą zbiornika od 350 litrów wzwyż. Ciężko będzie też stworzyć im zbiornik przypominający naturalny,z uwagi na ”przemeblowania ” jakie lubią czynić. Druga sprawa to kryjówki dzienne i na czas wylinki,tutaj najlepiej sprawdzą się ceramiczne rury o średnicy dobranej do zwierzęcia,cięte rurki PCV lub ceramiczne doniczki wkopane lub odpowiednio przycięte.Jest to konieczne ze względu na to że ,rak po wylince pancerz ma jakiś czas miękki i mógłby zostać łatwo zabity przez sąsiada czy uszkodzony przez rybę. Z kryjówek korzystają też samice noszące jaja.  Woda musi być dobrze natleniona,to podstawowy warunek dla dobrej kondycji naszych raków. Zatem deszczownia obowiązkowo. Akwarium nie musi być ogrzewane,większość gatunków stoleruje przedział 15-27 ,wyższe temperatury są nie pożądane. Z roślin można się pokusić o twardołodygowe żabienice,kryptokoryny,szybko rosnące nurzańce. Najlepszym wyborem będą jednak rośliny powierzchniowe które nie ucierpią od raków a ocienią nieco zbiornik co jest pożądane.Raki to zwierzęta nocne,preferują półcień i słabe oświetlenie.  Filtracja nie musi być silna.
Za podłoże niech posłuży gruby żwir lub piasek,piasek wskazany dla gatunków kopiących. Najważniejszym czynnikiem branym pod uwagę powinna być powierzchnia dna i liczba kryjówek.

Żywienie.

Nie stwarza większych problemów ponieważ są to zwierzęta wszystkożerne. Większym można podawać dżdżownice i mrożone kostki,posługując się przy tym pałeczkami lub innym narzędziem tak by uniknąć skaleczenia.  Podobno dorosły rak marmurkowy potrafi przeciąć skórę człowieka a szczypce ma przecież małe. Zatem przy większych gatunkach byłbym ostrożny. Można podawać także surowe lub podgotowane warzywa,marchew,kalarepę,sałatę,ogórek,dynię,surowe owoce takie jak jabłko czy brzoskwinia. Jeśli w akwarium posiadamy same raki mogą być nawet resztki mięsne. Sprawdzą się doskonale wszelkie pokarmy w tabletkach dla ryb dennych,pałeczki dla krabów i krewetek,ja ostatnio podaję sparzoną pokrzywę którą marmurkowe wcinają z apetytem. Na dnie powinny znalezc się suche liście dębu ,orzecha włoskiego czy brzozy oraz szyszki olchy ,które posłużą za kryjówki a szyszki za pokarm. To bardzo ważne aby nasze raki miały cały czas dostęp do takiej ”śmieciowej” karmy gdyż zapobiega to raczej chorobie tzw rdzawej plamistości pancerza. Wynika ona z niedoboru składników jakich nie ma w kupowanych karmach a jakie rak znajduje w takich odpadkach. Inni żywili nawet namoczoną suchą karmą dla psów czy kotów 😉 Płatki do ryb także się nadadzą chyba nie trzeba mówić.Sparzony mniszek lekarski ”mlecz” , lub koniczyna. Ważne, jeśli nie chcemy w rakach rozbudzać drapieżnych instynktów podajemy tylko pokarmy pochodzenia roślinnego. Dobrym urozmaiceniem będą zielone glony nitkowate lub zielenice. Ja hoduję sobie takie w akwarium na parapecie i podaję kosiarkom,krewetki i raki też korzystają. Niektóre gatunki kiedy są głodne będą atakować ślimaki próbując rozłupać i zjeść i nawet im się to udaje. Potrafi to robić rak marmurkowy i niektóre cheraxy. W naturze raki żywią się padliną i detrytusem. O przekarmienie ciężko gdyż jedzą tyle ile chcą,potem pokarm zostawiają. Bywają okresy że przez jakiś czas nie przyjmują pokarmu,co może świadczyć o chorobie,wylince ,lub posiadaniu jajeczek.

Ciekawa propozycja na filmie,choć osobiście wydaje mi się że lepiej ,jeśli raczek może wziąć kawałek jedzenia i wycofać się z nim do kryjówki.

Zachowania i dobór towarzystwa.

Oczywiście zachowania różnią się nieco gatunkowo ,jest jednak kilka wspólnych dla większośći gatunków. Pierwsze to tzw wojowniczość.  Rak odruchowo nastawia i podnosi szczypce
w kierunku każdej większej ryby którą wyczuje czułkami. Jeżeli ryba jest powolna i gapowata zostanie ”poczęstowana” z nożyczek. Pamiętać trzeba że raki są dość powolne i niezgrabne ,zatem szanse na pocięcie zdrowej ryby są niewielkie. Większe niebezpieczeństwo grozi podczas snu w nocy kiedy raki buszują a ryby posypiają przy dnie. Oczywiście linia naboczna informuje rybę że coś się zbliża i zazwyczaj odpływają kawałek. Unikamy ryb dennych,najlepiej będzie całkowicie z nich zrezygnować. Nadadzą się natomiast wszelkie szybko pływające w górze danio,kardynałki,pstrążenice,brzanki. Unikać natomiast welonów,skalarów,gupików,bojowników. Krewetki są szybkie i małe,zatem zdecydowanie sobie poradzą. Ślimak military helmet będzie najbezpieczniejszy z dostępnych gatunków.
Niektóre gatunki większość dnia przesiadują w kryjówce wychodząc tylko do jedzenia. Inne są aktywne w ciągu dnia chodząc po podłożu ,wspinając się na kamienie,rośliny czy korzenie. Pamiętamy że rak trzymany pojedyńczo jest zazwyczaj bardziej agresywny,a z kolei w grupach dominant wykształca największe szczypce. Często dochodzi do walk ,gdzie słabszy ustępuje do kryjówki albo traci szczypce, odnóża lub czułki które odrastają po następnej wylince.

Teraz pora na gatunki. Podam wielkość,dostępność,warunki i ciekawostki.

Rak marmurkowy (Procambarus fallax) ,Rak kubański

6822190

O tym raku zostało napisane już bardzo wiele…Zdecydowanie najłatwiejszy do zdobycia i najtańszy gatunek. Kosztują średnio od 50 groszy w górę na olx lub allegro ,czasem 1zł,2,3,4 zależnie od sklepu ,droższych niż 10 zł nie spotkałem. Jest to gatunek zdecydowanie najodporniejszy z akwariowych raków,temperatury jakie wytrzymują to 3-30 stopni. Są zatem w stanie przezimować w naszym klimacie dlatego nie wolno ich wypuszczać na wolność. Dorastają do 8-12cm. Podcinają rośliny a dorosłe polują na ślimaki jeśli są głodne. Ubarwienie;Są wskaznikami parametrów wody w naszym akwarium. Zdrowy rak tego gatunku przybiera ubarwienie szare w marmurkowe wzory,czasem lekko oliwkowo zielone. Brązowe zabarwienie świadczyć będzie o twardszej wodzie. Zdarzają się też osobniki niebieskie i takie zabarwienie uzyskują w miękkiej i kwaśnej wodzie przy niskim ph. Pamiętamy,że takie warunki nie są jednak odpowiednie dla tych skorupiaków.  Pomimo że dla nas jest to wizualnie atrakcyjne świadczy o gorszej kondycji raka. Jest to niewątpliwie ciekawa cecha i chętnie dowiem się szczegółów co w ich organizmie warunkuje różnorodne zabarwienie.
Należy zastanowić się uprzednio nad zbytem dla młodych gdyż rak ten rozmnaża się dość intensywnie. Ja wydaję znajomemu na karmę dla pielęgnic co jakiś czas…Ciekawostka,u tego gatunku występują same samice,nie jest potrzebny samiec do zapłodnienia. Zatem już od 1 sztuki uzyskamy przychówek. Rozmnażają się przez partenogenezę,inaczej dzieworództwo. Sezon rozrodczy przypada na naszą jesień/zimę. Możliwe jest aby męcząc raki w skrajnie złych warunkach wyhodować osobniki męskie. Też ciekawe…Mimo że niepozorny ten gatunek raczka zadziwia mnie najbardziej. Są dość aktywne 24h,kiedy już zaaklimatyzują się w zbiorniku.  Gatunek północnoamerykański,jeśli dla kogoś to ważne.

post-1425-13685158102004

3106703176_37875f0949_b

images_21.preview

__________________________________________________________________________

Raczek z Patzcuaro (Cambarellus patzcuarense)

Cambarellus_patzcuarensis_sp._orange

Znane w skrócie pod nazwą CPO. dla odmiany Cambarellus patzucaro Orange,wyhodowanej w akwariach. Gatunek endemiczny,występujący tylko w jeziorze Lago de Patzcuaro w Meksyku. Doskonały do akwariów towarzyskich i roślinnych,ponieważ nie atakuje ryb,nie niszczy roślin. W zasadzie zachowuje się jak taka większa krewetka. Mogą być ciekawym dodatkiem dla ekipy sprzątającej. Dorastają do 4-5cm. Są aktywne przez większość dnia. Podobnie jak inne raki ,chwytają podaną tabletkę w przednie ”łapki” i uciekają w tył by w spokojnym miejscu sobie pojeść. Nie zauważyłem by robiły coś krewetkom które najczęściej schodzą im z drogi lub na nich jeżdżą 🙂 Do wyboru mamy natomiast kilka odmian kolorystycznych,np Texanus która podobna jest do marmurkowego. Gorzej natomiast z ceną,gdyż kosztują średnio 15-17zł,a pamiętam czasy gdy spotykało się nawet 60 zł za sztukę.  Odmiana Orange miewa problemy z rozmnażaniem,ponieważ jako wyhodowana w akwariach z małej ilość osobników nie jest zróżnicowana genetycznie,samice często mają problem z utrzymaniem jajeczek. Trzymając większą grupę powinna być przewaga samic. Gatunek ten jest bardzo zwinny i aktywny. Biega po dnie całego akwarium i bez trudu wspina się.  Co ciekawe moje CPO niechętnie jedzą parzoną pokrzywę w porównaniu do krewetek i marmurkowych które ją uwielbiają.

17b0c3262b0d9738

patzcuarensis_vorne

cambarellus-texanus
Odmiana texanus,powyżej.

Cambarellus_patzcuarensis_var._Orange

___________________________________________________________________________

Rak niebieski Yabby. (Cherax Destructor)

Cherax_destructor_Yabbie

Ulubieniec wielu 😉 Ze względu na piękne niebieskie ubarwienie,stanowić będzie nie lada ozdobę każdego naturalnego zbiornika. W naturze występuje w kolorze szarym. Cheraxy lubią kopać o czym pamiętamy przy urządzaniu zbiornika. Dobrze karmione będą ignorować obecność ryb.Dorasta do 15cm. Co tu dużo pisać,chyba najpiękniejszy z raków choć nieco agresywny. Na potężne szczypce miło popatrzeć. Kosztują 25-40zł. Można trzymać w parach.

_______________________________________________________________________

Rak czerwonoszczypcowy (Cherax quadricarinatus)

freshwater-cherax-quadricarinatus-500

Jeden z większych raków,traktowany jako gatunek konsumpcyjny (fu!) . Dorasta do 27-35cm,zatem zobowiązani jesteśmy zapewnić mu zbiornik od 300 l w górę. Przy takim gigancie nie widzę możliwości utrzymania roślin. Za towarzystwo dobieramy mu szybko pływające przy powierzchni ryby. Żywienie jak w opisie ogólnym.

_____________________________________________________________________

Rak luizjański (Procambarus clarkii) 

Coś dla fanów kolorów ,ponieważ ten gatunek dostępny jest w odmianie czerwonej,niebieskiej,pomarańczowej i białej,wiśniowej oraz innych mieszanych. W naturze w kolorze brązowym. Rak ten należy do bardziej śmiałych i aktywnych gatunków,ośmiela go obecność ryb i innych raków. Natomiast trzymany pojedyńczo bywa płochliwy.Nie jest zbyt agresywny wobec ryb. Gatunek z północnej ameryki ,pochodzi z terenów bagiennych,zwany też rakiem bagiennym. Można wziąć pod uwagę przy aranżacji zbiornika. W naturze kopią długie na kilkadziesiąt cm ”norki” pod wodą w podłożu..Wielkość do 12-15 cm. Temperatura 15-25. Gatunek który toleruje szeroki zakres warunków środowiskowych, w tym niski poziom tlenu oraz wysokie temperatury. Czego oczywiście należy unikać. Przy odpowiednim zagospodarowaniu dna można trzymać ich większą grupę,zaleca się aby na 1 samca przypadały 2 samice i były one większe. Można czasem wyhodować ciekawe mieszane odmiany barwne. Dominant wykształca duże szczypce. Jest to gatunek który w trzeciej kolejności po CPO i marmurkowym można polecić początkującym.

Zamieszkuje bardzo zróżnicowane siedliska. Od podmokłych łąk i podziemnych jaskiń, przez pola ryżowe, sezonowe sadzawki i bagna, kanały odwadniające do rzek, jezior i strumieni. Potrafi przetrwać wyschnięcie zbiornika wodnego zakopując się w norze pod ziemią. Toleruje bardzo nieprzyjazne warunki siedliskowe włącznie z zabójczym dla większości gatunków raków słabym natlenieniem wody.

P.clarkii-orange-Use (1)

dsc_9188

pcw2

voros2

________________________________________________________________________

Rak florydzki (Procambarus alleni)

Rak ten w warunkach naturalnych zamieszkuje bagna, rowy, jeziora, stawy, obszary zalewowe, tereny podmokłe na półwyspie florydzkim. Spotykany jest tam w kolorze brązowym lub niebieskawym. Dorasta do 10cm ,przy czym im starszy tym kolor niebieski jest bardziej intensywny. Można pokusić się o próby trzymania z nim twardszych roślin; anubiasy, microsorium, bolbitis, cryptocoryne. Dostępny także w kolorze białym. Mniej śmiałe i bardziej skryte niż rak luizjański,preferują nocny tryb życia. Zjadają delikatne rośliny i polują na ryby,jednak jak wszystkie raki są w tym dość powolne.

alleni

___________________________________________________________________________

___________________________________________________________________________

Nie powiem jaki Ci gatunek wybrać. Chociaż jest dostępnych jeszcze szereg innych których tu nie opisałem ,ciężko jednak je zdobyć w Polsce. Wez pod uwagę możliwości jakimi dysponujesz by stworzyć im zbiornik,spróbuj dowiedzieć się jak najwięcej o interesującym Cię gatunku. Od siebie mogę polecić początkującym minaturowe Cambarellusy lub marmurkowe,oba jako mniej kłopotliwe na początek.

___________________________________________________________________________

Dzikie raki.

W polsce spotykamy 4 gatunki. Z tego 2 z nich możemy hodować w akwariach. Zaczniemy od tych które są gatunkami inwazyjnymi,można je do woli poławiać ,zjadać, czy co kto tam lubi.

___________________________________________________________________________

Rak pręgowany.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Coś pięknego.

” Ok 1890r został sprowadzony z Pensylwanii (USA) w okolice Myśliborza (Polska!), jako alternatywa dla przemysłu rakowego po europejskiej epidemii raczej dżumy. Stąd rozpoczęła się ekspansja tego raka na całą Europę. Barwa brązowa z wyraźną poprzeczną czerwoną pręgą na każdym z segmentów ogona. Pancerz gładki, jedynie po bokach występują gruzełki i guzki. Okres rozrodczy przypada na wrzesień i październik. Samica opiekuje się jajami i młodymi przez ok 6 tygodni (samica raka szlachetnego aż 8 miesięcy!). Pokarm i zachowanie jak u raka szlachetnego. Żyje ok 2,5 roku. Rak pręgowany jest odporny na raczą dżumę, jednak może ją przenosić na inne gatunki raków. Jest dość odporny na zanieczyszczenie środowiska i może występować nawet w wodach pozaklasowych. Ze względu na niewielkie rozmiary i niezbyt smaczne mięso, nie przyjął się jako zwierzę hodowlane. Obecnie traktowany jest jako szkodnik, który wypiera rodzime gatunki raków. W Polsce nie jest objęty ochroną . ” Dorasta do 8-12cm.

foto2

_________________________________________________________________________

Rak Sygnałowy

Raki4

”Jeden z większych północno amerykańskich raków. W 1960 r sprowadzony do Szwecji jako alternatywa dla przemysłu rakowego po epidemii raczej dżumy. Dziesięć lat później sprowadzony do Polski. Tak rozpoczęła się ekspansja tego gatunku na wody całej Europy. Gatunek odporny na raczą dżumę, jednak stwierdzono, iż w sytuacjach stresu raki te również poddają się temu grzybowi. Rak sygnałowy ma ubarwienie brązowe z charakterystycznymi białymi znamionami na szczypcach. Spód szczypiec jest czerwony. Pokarm i zachowanie jak u raka szlachetnego. Raki te żyją 7-8 lat. Rosną szybko, dojrzałość płciową osiągając w wieku 3lat, przy 10cm długości (nasze raki potrzebują na to rok więcej). W związku z tym traktowane są jako gatunek ekspansywny i nie są objęte ochroną.” Dorasta do 15cm.

168_small

_____________________________________________________________________

Rak błotny (Astacus leptodactylus)

Dziko występuje w zlewisku morza Kaspijskiego, sztucznie introdukowany w Europie w XIX w jako zwierzę hodowlane o smacznym mięsie. Uciekinierzy z hodowli zadomowili się w naszych wodach. Nie jest gatunkiem specjalnie ekspansywnym także nie zagraża populacji Raka szlachetnego. Ubarwienie szaro-brązowe. Pancerz chropowaty z dużą ilością gruzełków. Szczypce długie i wąskie. Pokarm i zachowanie jak u raka szlachetnego. Mimo, że nie jest gatunkiem rodzimym, w Polsce objęty jest wymiarem ochronnym 10cm. Dorasta do 15,a rzadko do 30 cm. Znany także pod nazwą ”Krawiec” .

Blausteinsee_Tierwelt_05

_____________________________________________________________________________

Rak Szlachetny.

Piękna nazwa,piękny rak. Rodzimy gatunek nasz. Znany także jako ; Szewc, Rak rzeczny, Rak szerokoszczypcowy. Dorasta do 20-25cm,co i tak nie jest istotne gdyż nie można go hodować.

rak-szlachetny

”Występuje w dwóch formach barwnych: szaro-brązowej oraz niebieskawej. Pancerz gładki, bez gruzełków. Szczypce szerokie i masywne. Staw pomiędzy palcami szczypiec często zabarwiony na czerwono. Odżywia się głównie roślinnością wodną, zwłaszcza tą, która zawiera dużo wapnia, np. moczarka, rogatek, rdestnice, itp. W przypadku braku takiego pokarmu zjadają małże, larwy wodnych owadów oraz padlinę. Prowadzą głownie nocny tryb życia, dzień spędzając w kryjówce. Okres godowy przypada na przełom września i października i trwa do listopada. Samica opiekuje się jajami i młodymi przez 8 miesięcy, czyli do pierwszego linienia. Raki te są długowieczne. Żyją nawet 25 lat. Niegdyś gatunek ten był ważnym polskim produktem eksportowym, obecnie ze względu na epidemię raczej dżumy i postępujące zanieczyszczenie środowiska, rak ten znajduje się na granicy wymarcia. Ekolodzy alarmują aby gatunek ten objąć całkowitą ochroną gatunkową, jednak w Polsce ciągle można je poławiać. Wymiar ochronny to 12cm dla samic i 10cm dla samców. Wpisany do czerwonej księgi gatunków zagrożonych wyginięciem” Ale poławiać można. Logika ochrony przyrody w Polsce.

rak-szlacheetny (1)

Czy wiesz ,że….

-W Polsce tradycja spożycia raków sięga czasów piastowskich, choć ciężko powiedzieć, że od razu doceniono ich niepowtarzalny smak. Pierwsze zapiski dotyczące tego tematu pokazują, że początkowo był to główny składnik diety chłopstwa zamieszkującego podmokłe tereny, które są naturalnym środowiskiem tych zwierząt.Wytrawni,przebiegli poławiacze mieli swoje miejsca gdzie wcześniej topili padlinę która wabiła raki a oni przez czas dłuższy cieszyli się dobrymi wynikami w połowach.

-Skorupiaki te nie mają mózgu a jedynie płyny. Mimo to funkcjonują doskonale,a ciekły mózg z grillowanej krewetki ma być ulubionym afrodyzjakiem Magdy Gessler….

-Polskie raki są w bardzo trudnej sytuacji z powodu zanieczyszczenia wód. Nie potrafią przystosować się do zanieczyszczenia chemicznego i biologicznego,( rak szlachetny i bardziej odporny błotny ) ,przez co utrzymują się jedynie w wyższych biegach czystych i dobrze natlenionych rzek. Radzą sobie z tym natomiast gatunki inwazyjne (rak sygnałowy, oraz amerykański) które stopniowo zastępują nasze 2 rodzime gatunki.

-Przyczyną załamania populacji naszych raków była też dżuma racza,choroba grzybicza na którą obce gatunki północnoamerykańskie są odporne a nasze nie.

 Przyszłość naszych raków.

Pod wielkim znakiem zapytania. Właśnie z powodu wspomnianych zanieczyszczeń do których te gatunki nie są w stanie się przystosować. A z czystością wody będzie coraz gorzej,to oczywiste. Nasze rodzime raki mają niewielką szansę przetrwania mimo ochrony,bo ochrona na papierze to jedno a działalność człowieka drugie. Czynna ochrona ma szansę się sprawdzić tylko w przypadku dbania o czystość wody,natomiast takie działania nie są podejmowane ,często jest dość odwrotnie. Istnieje słuszny zapis o zakazie wpuszczania raków zagranicznych do naszych zbiorników. Można to natomiast czynić na prywatnych posesjach w oczkach wodnych. Tylko pojawia się pytanie,skoro działania ochronne nie są możliwe do zrealizowania jak długo poradzi sobie nasz rak? Ja daję jakieś jeszcze 100 lat w najczystszych miejscach. Tak czy inaczej przyjdzie się nam z nim pożegnać.  O co chodzi,ano o ten zakaz wsiedlania obcych raków. Radzą sobie u nas doskonale ,żywią tym samym. Są w stanie przetrwać tam gdzie rak szlachetny nie jest w stanie się utrzymać z powodu zanieczyszczenia. Myślę że z czasem będziemy musieli zdecydować,kiedy rak szlachetny znajdzie się na liście zwierząt które wyginęły,czy dalej zwalczać tzw inwazyjne gatunki,czy przeciwnie pomagać im jeśli chcemy oglądać w naszych wodach jakiekolwiek raki. Oczywiście to moje osobiste zdanie tylko 😉

Co na plus.

Na pewno będą ciekawą propozycją dla miłośników leniwej niskoobsługowej taniej akwarystki,rośliny nam odpadają,światło też,dekoracje byle zdobyć rury. Interesujące zachowania do obserwacji. Natomiast nie jestem zwolennikiem mieszania gatunków raków,mniejsze padną ofiarą większych,będą walki. Są odporne ,długowieczne (nie wszystkie gatunki),łatwe do wykarmienia i rozmnożenia. Minusem może być trudność w naturalnej aranżacji zbiornika przy tych zwierzętach. Podłoże dobieramy tak by wyeksponować odmiany kolorystyczne,czyli dla białych podłoże czarne, dla czarnych białe, dla niebieskich i czerwonych tak samo czarne. Dodatkowa służba sanitarna w akwarium w mig zajmująca się padliną. Długaśne wąsy,pocieszne zachowania dostarczą wielu niezapomnianych wrażeń akwaryście.

Co na minus.

-Niszczenie roślin charakterystyczne dla większości gatunków. (Zjadanie,podgryzanie,przycinanie,czasem wykopywanie). Moje raki ogoliły nurzańce w 2 tygodnie.

-Brudzenie wody. Niektórzy uważają,że raki przyczyniają się do oczyszczania wody. W pewnym sensie i w naturalnym środowisku ma to sens-przerabiają detrytus. Natomiast w akwarium rozrywają suche liście na kawałki,przez co paprochy mogą fruwać wszędzie. Niszczą szyszki olchy wypruwając nasionka,a kawałki niedojedzonych walają się wszędzie. Za to spożywają czasem glony nitkowate i zielenice.

-Atakowanie i zjadanie pożytecznych ślimaków. Celują w tym zwłaszcza marmurkowe,które zgryzają muszle helenkom by je wydobyć i zjeść.

-Atakowanie ryb. Rzadko ,ale zdarza się. Cecha osobnicza jak i zależy od głodu.

-Ryzyko przecięcia kabli,uszkodzeń urządzeń w akwarium. Dla cheraxów i dorosłych Procambarus Clarkii uszkodzenie kabla to żaden problem. Można natomiast łatwo to zabezpieczyć dodatkową gumową rurką.

-Podkopywanie kamieni,kopanie norek. Możliwe wtedy gdy brakuje im kryjówek,ale czasami kopią ”tak sobie” nie wiadomo za czym.

-Wycieczki poza akwarium. W dobrze natlenionym i nie przeraczonym akwarium nie powinno się to zdarzyć,ale…jeśli zbiornik będzie nie przykryty rak potrafi wyjść bez problemu.

Być może dużo tych minusów i nie rokuje to ciekawie. Cóż,z rakiem jak kobietą 🙂 Trzeba pokochać jakimi są,albo sobie odpuścić by się nie denerwować.

av65t56ksauvx6ae9


23 myśli w temacie “Raki w akwarium.

  1. euinedam13022 pisze:

    Cześć. Mam pewien problem z rakiem florydzkim, a mianowicie boi się światła i kiedy jest zapalone w akwarium to chowa się do kryjówki. Mam go już miesiąc i parę dni temu odpuściłem i jednak mu je gaszę, bo jest wtedy bardziej aktywny. Myślisz, że da się z tym coś zrobic, czy po prostu ten raki taki jest?

    Polubienie

    • Akwarysta Tradycyjny pisze:

      Bardzo możliwe ,że już mu tak zostanie. One mają oczy wrażliwe na to,i kiedy gwałtownie zapalisz to ucieka. Moje krewetki tak co dzień reagują na włączenie światła ,ale trwa to chwilę. Jeśli to specjalne akwarium dla raka,warto zrobić jak najsłabsze oświetlenie. To są zwierzęta aktywne głównie nocą.

      Polubienie

  2. Renata pisze:

    Procambarus acutus cheuvacikae – Flusskrebs to mój pupilek …uważam że to bardzo fascynujące zwierzęta…mam takie pytanie…mój rak przy odtatnim zrzucie skorupy stracił obie szczypce…teraz już zrzucił
    Skorupe trzeci raz z rzędu co tzry tygodnie…zrobił się ogromny😉…i szczypce mu odrosly …zapewnilam mu większe lokum…jest samcem…chciałbym mu dokupić pannę..ale boję się bo zawsze byl sam…a samiczka bedzie napewno mniejsza…jak myślisz czy zaprzyjaźnia się..czy lepiejnie próbował
    A

    Polubienie

  3. mona74 pisze:

    Witam mam raki Luizjańskie samica ma ikrę nie mam pojęcia co robić 😦 Są to moje pierwsze raki . Proszę o podpowiedź czy ją odseparować w akwarium są rybki sumy , glonojady , mieczyki itp.

    Polubienie

  4. Marek Stanislawek pisze:

    Witam,kupiłem nie dawno 5 raków szlachetnych.Chciałbym założyć mini hodowlę.Trzymam je w akwarium.Czy możliwe jest rozmnożyć ich w akwarium domowym?Jakie warunki muszę im stworzyć.Czy konieczne będzie obniżenie temperatury wody.I proszę o ogólne porady jak z nimi postępować?Czym karmić.Itd.Ile sztuk może być w akwarium 25l?Zauważyłem ostatnio że ze sobą walczą.Czy mogą się pozabijać?Z góry dziękuję za porady.Pozdrawiam.
    Stiwimarek.

    Polubienie

    • Akwarysta Tradycyjny pisze:

      Witam… 25 litrów to nie jest akwarium do 5 raków. Pomyśl o przynajmniej 200 -300. Inaczej wytłuką się. Co do rozmnażania nie mam pojęcia, lepsze wyniki już chyba w odpowiednio urządzonym oczku na wolnym powietrzu były by.
      Ciekawi mnie też kwestia zakupu szlachetnych, gdyż są one pod ochroną.

      Polubienie

      • Stiwimarek pisze:

        Witam.Okazało się że to są raki błotne.Ten ,od kogo kupiłem sam pewnie się nie znał. 25L.To tylko chwilowe lokum dla nich myślę o 300 do 400l.Jak wrzuciłem do akwarium kilka pociętych rurek pcv. to przestały ze sobą walczyć.Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s