Mała Tanganika & Muszlowce

normal_skupisko

Dzień dobry,

Mówiłem że wrócę. A taki spokój mieliście … 🙂

Dzieje się ostatnio co ? Nie tyle na stronie co w polityce,jakieś stonogi ,motyle i inne cuda wyłażą. Z tego co widzę po wpisach jakiegoś pajaca tutaj jest to chyba blog akwarystyczny więc o polityce pisać nie będę.

Nietypowo -przyjrzymy się innemu rejonowi świata,jak już niektórzy załapali po tytule,afryce. Nietypowo bo trochę nie moja bajka choć eksperymentuję od jakiegoś czasu,dlatego zawodowych tanganistów uprzejmie uprasza się dla dobrego samopoczucia o nieczytanie tego wpisu.

Chyba pominę wszelkie informację na temat powstawania tego jeziora,długości,głębokości, i co tam jeszcze,. Tak pominę,to zbytnio nie istotne dla nas. W każdym razie Jezioro Tanganika obfituje w wiele gatunków endemicznych ,część znanych z dawna w akwarystyce,co oznacza że trzeba im zapewnić specyficzne i specjalne warunki. Większość pielęgnic z tego biotopu dorasta do sporych rozmiarów ,przejawia agresję lub silne zachowania terytorialne,obiera rewiry ,potrzebują zatem sporego zbiornika. I tutaj z nieba czy też raczej spod wody wyskakuje nam omawiany dzisiaj gatunek- Muszlowiec Wielopręgi (Neolamprologus multifasciatus) , zwane też multikami,czy też przez niektórych pieszczotliwie muszlikami.

Muszlowiec wielkooki (Lamprologus ocellatus)

ocellatus002

Urządzenie akwarium i zachowanie. 
Jest to ryba ,w zasadzie jedyna ryba z tanganiki,de facto chyba najmniejsza pielęgnica świata,a z powodzeniem możemy urządzić dla niej zbiornik od 25 litrów wzwyż .Dorastają do 4,5cm dla samców, 3,5 samice. Chociaż specjaliści zalecają miniumum 45,ja będę upierał się przy 25-30.Zdania na ten temat są mocno wśród tanganistów podzielone,jedni uważają oczywiście że nie ma mowy i męczenie ryb,inni nie widzą problemów i przeciwskazań. Oczywiście jedni i drudzy raczą się wzajemnie wtedy epitetami w stylu Pseudowakrysta,trzymacz ryb itd 🙂 Ryby w zasadzie niewiele pływają i każda pilnuje swego terytorium w skład którego wchodzi wybrana muszelka.  Sam litraż nie jest istotny,ważna jest natomiast szerokość akwarium czyli powierzchnia dna. Powinna być możliwie jak największa. Z tym że pamiętać należy o warstwie do kopania 3-5cm piasku,może być nieco więcej. Ryba potrafi zrobić przemeblowanie,choć zależy to od dnia.Sam określił bym je jako umiarkowanie kopiące w porównaniu z innymi pielęgnicami. Stworzenie to rodzinne, parki w małych zbiornikach czują się lepiej niż haremy.  W większych akwariach lepiej sprawdzi się harem,to są ryby kolonijne,czyli kiedy już rozdzielą terytoria, zaaklimatyzują w akwarium ”postanawiają” założyć kolonię która stopniowo się powiększa. Tak więc i w 1000 litrowym zbiorniku w pewnym momencie zbraknie multikom miejsca. Chociaż rozmnażają się łatwo ,narybek trudniej jest wykarmić.  Tak uczciwie ,uważam że gatunek nadaje się zasadniczo do akwarium jednogatunkowego i biotopowego,jak najbardziej. Ponieważ bywają płochliwe to jedno , dwa przesadnie agresywne wobec innych ryb które napatoczą się w pobliżu ich muszelki. Rybki przejawiają bardzo różnorodną gamę zachowań,a wszystko zależy od tego ile i w jakim zbiorniku ich będziemy mieć. Zachowania rodzinno -haremowe są dużo ciekawsze od zachowania pary. I tak na przykład u mnie samiczki stroszą się na siebie i ciemnieją ( samica jest ciemniejsza w odcieniu) , podczas takiej sprzeczki ,nie wiem o samca czy miejsce w haremie ustawiają się bokiem względem siebie i nieznacznie zmieniają kolor ,stają się ciemniejsze. Trwa to chwilę po czym samiec dyscyplinuje jedną lub drugą ”ugryzieniem” w bok.  Nie robi to żadnej szkody a gatunek określił bym jako łagodny i przyjazny wobec siebie,zakładając że ktoś nie da kilku samców w 25l. Najważniejsza rzecz-muszle. W naturze są to muszle ślimaka Neothauma . Jako racjonalni akwaryści sprowadzać ich z afryki nie będziemy,można je z powodzeniem zastąpić muszelkami winniczka lub ampularii. Ewentualnie morskie,muszą być jednak winnczkopodobne.  Temperatura -,nie mniej niż 24c według książek…ja mam w 23.

Tanga001

Dekoracje..

Zależnie od powierzchni dna,mogą znalezc się kamienie lub skałki wapienne. Skałki będą zatwardzać wodę co dla tego gatunku jest pożądane. Jak komuś się nie podobają z wyglądu,warto umieścić kilka okruchów takich skał w podłożu czy schować za innym kamieniem. Innym rozwiązaniem są łupki lub piaskowce. Tak naprawdę muszlowcom to głęboko zwisa jaki kamień i gdzie damy,lepiej dla nich nawet było by bez.Najważniejsze są muszelki i o tym pamiętać choćby nie wiem co.Pozbawienie tych ryb muszli to katowanie ich psychiki.  W nich śpią ,wypoczywają,rozmnażają się,chowają się w razie zagrożenia,daje im to ogromne poczucie bezpieczeństwa. Podczas transportu swoich ryb musiałem poprosić o kilka muszli ze sklepu do worka,gdyż skakały w panice na wszystkie strony. Po umieszczeniu w akwarium,wyszły z nich dopiero po 4 godzinach,a przez tydzień gotowe przy każdym zbliżeniu się czmychnąć…Roślin w zasadzie nie dajemy choć jeśli komuś zależy można posadzić nurzańce.  WAŻNE : Przy łączeniu w większych zbiornikach z innymi gatunkami należy zadbać o odpowiedni aranż dla tychże gatunków,czyli inaczej dla szczelinowców,naskalników etc.

2zzrrpc

Podłoże..

Powinien stanowić drobny piasek granulacji 0,5-0,8mm ,jest do kupienia w większośći sklepów zoologicznych pod nazwą płukany żwirek akwarystyczny. W kolorze biały,bardzo jasny. I choć nie uważam by był do końca naturalnym podłożem to ładnie wygląda w akwariach tego typu. Można też użyć zwykłego piachu kwarcowego takiego jak do czarnych wód,też muszlowce się nie obrażą. Na takim mniej widać będzie odchody i zabrudzenia.  Warstwa,dobrze by było 5-7cm ale 3-5 też starczy. Nie kopią aż tak.

2s5zm6s

Tło
Skłaniam się bardziej ku niebieskim,błękitnym ciemnoniebieskim, może dlatego że w tanganice panuje właśnie taki odcień w toni wodnej. Może być też czarne,warto dopasować do koloru skałek by był kontrast. Ja mam kamienie czarne więc bardziej pasował mi niebieski.  Można kupić gotowe ,można zrobić samemu kupując farbę w sprayu za ok 9zł,starczy na kilkanaście malowań zależnie od powierzchni. Malować najlepiej na dworze,w słońcu wyschnie szybko. Ważne by materiał był wodoodporny,najlepiej jakiś plastykowy panel lub wykładzina,okleina.  I przyklejamy z tyłu taśmą,oczywiście przed zalaniem…

11054409_663381353794010_1391315812066425813_n

Oświetlenie

Muszlowce w swej ojczyznie żyją na głębokościach 10-25 metrów, całkiem więc sporo. I tutaj pstryczek w stronę zapalonych i nadgorliwych biotopowców-takich warunków z takim ciśnieniem nigdy im nie odwzorujecie 🙂 Zatem lepiej darować sobie gatunek po co go męczyć skoro nie można mu zapewnić odpowiednich warunków 😛 Ale wracając do światła,jak wynika z tych głębokości musi być ono słabe i rozproszone. Widać po zachowaniu multików że silnego oświetlenia nie lubią. Zatem uważam starczą zupełnie diody RGB regulowane pilotem Barwa światła biała ,na wieczór niebieska. Załatwione .

DSCN0613

Żywienie

Najlepiej żywy pokarm w postaci ochotki,larw wodzienia,komara,szklarki choć zadowolą się i mrożonym.  Z moich obserwacji,chwytają tylko pokarm który porusza się w toni wodnej,jeśli opadnie już na dno nie zjadają go ani nie interesują,chyba że przypadkiem.Tabletek nie preferują choć może mogłyby się nauczyć. Za to mogą być płatki,bardziej reagują na większe kawałki.

tanga

Współmieszkańcy

Ja uważam że ryba najlepiej sprawdzi się w jednogatunkowym akwarium ,ale dla urozmaicenia i oczyszczania szyb można dać ślimaki ,netrina zebra,military helmet czy ampularię.

4ProudParents

Warunkowo tani biotop…

Właśnie tu jest minus. Pomijając kupno kamieni do większych zbiorników i zapewnienie rybom stałej temperatury ,muszlowce wielopręgie kosztują średnio 15-20zł za sztukę. Najsłabsze ogniwo w całej zabawie. No można niby i bez ryb..

6412863241_63c07376c8_b

Historia moich multików.

Było wesoło ,ponieważ obsługa sklepu wymiękła przy połowie. Nie pozdrowię i nie podam nazwy aby Wam panie siary nie narobić 🙂 W każdym razie musiałem łapać sobie sam,metodycznie. Multiki po zanurzeniu siatki od razu czmychnęły do swoich muszelek. No i łap…wyciągałem wszystkie muszle po kolei i sprawdzałem pod światło oraz ciężar,następnie wrzucałem do pojemnika z wodą podejrzaną. W jednej znalazł się samiec. W pewnym momencie samiec wypłynął,zorientował się że nie jest w akwarium i prysnął w górę wyskakując. Pozostałe jakoś udało mi się wytrząsnąć.Tym samym pobiłem rekord sklepu który dla łapania tych rybek wynosi rzekomo 1,5h…. Nie ma co liczyć że przerażone wypłyną,moje siedziały w muszlach już w akwarium jeszcze przez 4 godziny po wpuszczeniu.

DSCN0460

Podsumowując.  

Są jeszcze inne gatunki muszlowców,wymagają jednak nieco większych litraży. Natomiast z wielopręgim mamy możliwość zrealizowania warunkowo taniego i nietypowego biotopu. Tak,nie tak dynamiczny jak strumień,nie tak piękny jak wody czarne jednak muszlowa tanga już przez obecność tego skorupkowego cmentarzyska sprawia nietypowe wrażenie.Nieskomplikowany w aranżacji,przejrzysty choć nieco mroczny. A i ryby-ich piękne inteligentne błękitne oczy,wzajemne zaczepki,drobne ruchy ciała którymi jakoś porozumiewają się miedzy sobą. To po prostu trzeba zobaczyć bo ciężko opisać.

IMG_7941_1

Linki do ciekawych tematów odnośnie małej tanganiki:

http://aquajura.pl/viewtopic.php?f=40&t=191

http://forum.superakwarium.pl/topic/17615-30l-tanganika-neolamprologus-multifasciatus-p/#p268005

2ibkqjm

Zdjęć z natury nie znalazłem za to lepiej, film 🙂 Jak widać są o wiele bardziej ruchliwe niż w akwariach nawet dużych.

cdcdd908ac232034ecfcac5721e2b

inspiration_for_multis

Oraz kilka fotek moich muszlowców.

Zdjęcie0909

Zdjęcie0907

Zdjęcie0905

Zdjęcie0898

___________________________________________________________________________

No i na ostatek co udało mi się wydłubać…dla tych co narzekają na 30 litrowe…

orb14-1

Jak widać niektórzy lubią wyzwania. I akwarystyka dla nich to tylko i wyłącznie kula. Co dalej,malawi, czy biotop dla pawiookich ? ” Kuliste biotopy”. Fota wędruje do naszego działu akwarystyczne patologie.

2 myśli w temacie “Mała Tanganika & Muszlowce

  1. Sławek pisze:

    Ciekawy artykuł, który jeszcze bardziej zachęcił mnie do zmiany akwarium towarzyskiego na muszelkowy. Wydaje mi się, że hodowla tych rybek należy raczej do „niszy” 🙂 Przeglądając internet bardzo ciężko je dostać w najbliższej okolicy. W swojej poprzedniej hodowli posiadałem kolcobrzuchy karłowate, który żywiły się ślimakami. Teraz rybki będą w nich mieszkać – ciekawe 😛

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s