Jedziemy dalej.

Tak po prostu. Nic takiego się nie stało przecież.Cała ta akcja z blokiem mojego konta dała Wam jedynie to moi szanowni przeciwnicy,że powstał blog ,oraz nowa grupa o nazwie Akwarium dla każdego uzbrojona w regulamin oraz wyposażona w imiennych administratorów. Wielu z Was pomyślało za pewne że to jakiś podstęp wymierzony w działalność stowarzyszenia przez osoby trzecie.I dla tego zapewne siedzicie nadal w liczbie 500 na grupie akwarium tradycyjne 🙂 Nic takiego nie miało miejsca,żaden podstęp,po prostu nie mam możliwości napisać nic na starej grupie dlatego poprosiłem te osoby o przekazanie wiadomości. Zapraszamy tak samo do nowej grupy która jest tym samym co Akwarium Tradycyjne tylko pod inną nazwą.

Zupa rybna.
Samej potrawy nie lubię ,natomiast w akwarium to bardzo przyjemny widok mieć możliwość obserwowania różnych gatunków w jednym szkiełku.Ale ja nie o tym. Ale właśnie może o tym. Problem w tym jak to nazwać..kiedyś zamiast tego uzywało się nazwy Akwarium Towarzyskie bądz ogólne. Dziś z pogardą zwłaszcza akwaryści młodszej daty piszą komuś Zupa rybna, gdy ktoś ma w akwarium więcej niż 4 gatunki. Ja w swoim mam gatunków 10,czyli co mam? Rybna zmieszana z gulaszem+ pomidorowa jako że mieczyki są czerwone.

Krewetki red cherry.
Dobry,tani dodatek do pizzy…ale nie tylko. Jako że goszczą już u mnie jakiś czas opiszę nieco co już zaobserwowałem.Dla doświadczonych kreweciarzy bedą to informacje ”nic nie wartne”
ale dla osób niezdecydowanych już może bardziej przydatne.Więc tak…
Krewetka red cherry przedstawia swą osobą dość pocieszny widok,Czarne oczka,długaśne ruchliwe czułki-wąsiki, do tego odnoża. I to aż 3 rodzaje! Każde słuzy czemu innemu, te pierwsze tzw szczypczyki albo nożyczki jak niektórzy wolą.Tymi to łapkami chwytnymi krewetka pobiera pokarm.Drugi rodzaj odnóży służy krewetce do przemieszczania się po powierzchniach stałych,korzeniach,kamieniach ,gałązkach ,roślinach. Trzeci rodzaj natomiast do pływania,co wygląda bardzo smiesznie jeśli ktoś nigdy tego nie widział. Chociaż wychodzi im to całkiem z gracją.Odnóżami tymi krewetki samice wachlują też jajeczka.
O zachowaniach. W zasadzie cały czas żerują,czyszczą czułki,czasem pływają lub chodzą po korzeniach,roślinach. Można się pośmiać kiedy krewetka dosiada czasem sunącego po szybie zatoczka i tak sobie jedzie… Moje są bardziej aktywne chyba w nocy,nie wiem,może to normalne. A może przychodzą do karmy dla otosków którą wrzucam po zgaszeniu światła.
Żywienie. I tutaj dochodzimy do pierwszego dużego plusa na korzyść red cherry. Zjedzą praktycznie wszystko co jest materią organiczną. Od karmy do ryb ,po martwe ryby i przynajmniej nie rozchorują się bo nie chorują na ”rybie” dolegliwości ,mogą być co najwyżej nosicielami.Są dwie szkoły żywienia krewetek,jedni uważają że nie należy ich niczym dokarmiać bo mają w akwarium pod dostatkiem karmy,inni, że należy podawać specjalne pokarmy.Fakt faktem że w obu szkołach red cherry egzystują i rozmnażają się. Jedzą dosłownie wszystko ale najlepszym wyborem będą pokarmy roślinne,np suchy liśc dębu,orzecha,liść pokrzywy,skrzyp polny,suszony banan ,jabłko i każdy inny owoc czy warzywo.Dlatego wyżywienie ich nie przedstawia żadnych problemów i kupowanie pokarmów można sobie całkowicie odpuścić. Inni uważają że muszą mieć specjalistyczne pokarmy. Na pewno w naturze też mają,ich miłośnicy i tam dorzucają im specjalne pałeczki by nie głodowały biedne…Oczywiście kupno pokarmu jest wygodniejsze niż samodzielne suszenie. U mnie w ”krewetkarium” nie zwracają uwagi na żaden specjalistyczny pokarm,natomiast żerują na tych suchych liściach i korzeniach. Na wszystkim można zrobić więc pewne firmy zweszyły interes i wzieły się za produkcję ”jedynych najlepszych i najbardziej naturalnych” pokarmów dla krewetek. Uśmiałem się bardzo czytając ich poetyczne opisy: ” Liście orzecha posiadają duże zdolności przeciwzapalne, bakteriobójcze, grzybobójcze, przeciwrobacze w akwarium przyjmują role naturalnego antybiotyku. Nasze liście są młode i oprócz działania prewencyjnego na wodę , służą po namoknięciu jako pokarm dla krewetek.”
Oczywiście wszystko to po części prawda,ale zrozumiałem dlaczego moje krewety nie ruszają wrzucanego pokarmu. Po prostu całe to akwarium aż kipi od pokarmu dla nich który można normalnie kupić,jest to w stylu black water a więc mają tam liście dębu,orzecha,buku,szyszki olchy,cienkie gałązki z osadem na których cały czas żerują.
Warunki i utrzymanie: Tutaj kolejny plus dla red cherry,zadowolą się już bardzo małym akwarium 10-30 l ,choć spotykam się z opiniami że i tyle to stanowczo za mało,pomimo że wszystkie krwetkaria robione są właśnie w tych rozmiarach.Osoby te za pewne nie wiedzą że w naturalnym środowisku dzika ich odmiana żyje w dużym zageszczeniu a do dyspozycji ma same kamienie i korzenie ,z bardzo małą ilością roślin.Tak więc ”roślinniaki” czy ”mcharia” nie są najwłaściwszym środowiskiem dla red cherry i nie wiem kto to wymyslił-rozumiem zielone cieszy oko jak i łatwiej utrzymać wodę w ”zdrowiu”. Inna sprawa że można znalezc i takie oopowieści ” Kupiłem filtr kubełkowy używany,2 dni stał zalany ,po czym otwieram a tam żywe krewetki,co robić?” To jak najbardziej możliwe.Czytałem też na pewnej grupie że niby żyja dziko w zalewie szczecińskim i przezimowują.Osoby twierdzą że o każdej porze roku poławiają je tam sobie do hodowli. Być może chodzi o jakiś inny gatunek.Nie wiem co tym mysleć ,bo według internetu red cherry tolerują temperatury od 18 do 24 najlepiej.

Nazewnictwo.
Spotykam się często z takimi komentarzami gdy ktoś pokazuje zbiornik,.a inny z pogardą oświadcza nowicjuszowi ” krewetkarium bym tego nie nazwał” Tylko dla tego że nie wygląda jak na obrazku w internecie,kształt zbiornika jest prostokątny a nie kostka ,lub osoba ma dodatkowo kilka gupików,otoska,czy neonki.Chyba logiczne że skoro ma w nim i rozmnaża głównie krewetki to jest krewetkarium chcoćby i kształt zbiornika był inny ,brak mchu czy dodatek ryb.”Bóg wie wszystko”,i nawiedzony akwarysta także.Wystarczą 2 odmienne poglądy i 3 wojna światowa gotowa, Dalej nie chce mi się tego nawet komentować żeby się nie ….pochlastać.

bojo5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s